Dlaczego temat magazynu energii wraca coraz częściej
Kiedyś wielu prosumentów traktowało sieć jak wygodny magazyn. Dzisiaj rozliczenia coraz mocniej premiują zużywanie energii na miejscu. Oddawanie nadwyżek po niskiej cenie i kupowanie energii wtedy, gdy jest drożej, sprawia, że autokonsumpcja staje się ważniejsza niż sama wielkość instalacji PV.
Magazyn energii pozwala przesunąć część produkcji z południa na wieczór, zasilić dom w czasie większego zużycia i ograniczyć pobór z sieci. Przy cenach godzinowych i coraz bardziej dynamicznym rynku energii znaczenie może mieć nie tylko to, ile energii produkujesz, ale też kiedy ją zużywasz i kiedy opłaca się ją zachować.
Backup i praca przy awarii sieci
Sama fotowoltaika zwykle wyłącza się przy zaniku napięcia w sieci, bo falownik musi chronić instalację i pracowników operatora. To dla wielu osób zaskoczenie: panele są na dachu, świeci słońce, a dom bez odpowiedniego rozwiązania backup nadal nie ma prądu. Magazyn energii z falownikiem umożliwiającym pracę wyspową może podtrzymać wybrane obwody w czasie lokalnej awarii.
Nie każdy magazyn automatycznie daje pełną niezależność całego domu. Trzeba ustalić, co ma działać podczas awarii: lodówka, sterowanie pompy ciepła, oświetlenie, internet, brama czy wybrane gniazda. Od tego zależy pojemność, moc falownika, sposób podłączenia i koszt.
Pojemność: potrzeby domu kontra warunki dotacji
W praktyce domowe magazyny często zaczynają się od około 10 kWh, bo taka pojemność potrafi sensownie przesunąć część energii z dnia na wieczór. Nie znaczy to jednak, że 10 kWh jest idealne dla każdego domu. Pojemność zależy od zużycia, liczby domowników, pompy ciepła, klimatyzacji, ładowarki samochodu i tego, czy magazyn ma służyć głównie do oszczędzania, czy także do bezpieczeństwa energetycznego.
Warunki dotacji mogą zmienić optymalny wybór. W programie Przydomowe Magazyny Energii Część 2 finansowanym z Funduszu Modernizacyjnego wskazano minimalną pojemność magazynu energii 10 kWh oraz wymóg, aby pojemność magazynu była co najmniej dwukrotnością mocy instalacji OZE wyrażonej w kWp. To oznacza, że przy PV 10 kWp wymóg programu może kierować inwestora w stronę około 20 kWh, nawet jeśli codzienne potrzeby domu byłyby mniejsze.
Nowoczesne falowniki i systemy EMS potrafią coraz lepiej zarządzać energią: decydować, kiedy ładować magazyn, kiedy zasilać dom, a kiedy ograniczać oddawanie energii do sieci. W praktyce nie dobieramy magazynu tylko po cenie. Patrzymy na kompatybilność z falownikiem, możliwość backupu, warunki dotacji, bezpieczeństwo i realne zużycie domu.
